Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Feldfebel Administrator
Dołączył: 02 Sty 2009 Posty: 2728 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Westpreussen Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Wto 17:56, 26 Maj 2009 Temat postu: IR 52 i fort Hagelsberg |
|
|
Fort Hagelsberg nierozerwalnie jest związany z historią IR 52.To właśnie tutaj podczas oblężenia Gdańska w 1807 roku broniły się dwa bataliony naszego regimentu(III bronił Grudziądza) Bohaterscy żołnierze- Kneiker,Lee oraz inni zapisali własną krwią karty historii tego miejsca. To tutaj 24 kwietnia 1807 spłonęli żywcem w szpitalu polowym ranni żołnierze regimentu. To tutaj pod koniec maja 1807 roku oficerowie naszego regimentu oraz regimentu Diericke podpisali list do gubernatora miasta prosząc go o pozwolenie obrony do ostatniej kropli krwi.Fort Góry Gradowej(Hagelsberg) to niezwykle ważne dla 52-jki mijesce...
Ostatnio zmieniony przez Feldfebel dnia Wto 17:57, 26 Maj 2009, w całości zmieniany 2 razy |
|
Powrót do góry |
|
 |
Horhe Muszkieter
Dołączył: 21 Wrz 2009 Posty: 28 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Sopot Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Pon 18:22, 21 Wrz 2009 Temat postu: |
|
|
To ja się podczepię. Działa, które stały na Hagelsbergu w 1807 roku obsługiwali pruscy kanonierzy forteczni von Arenta. |
|
Powrót do góry |
|
 |
Feldfebel Administrator
Dołączył: 02 Sty 2009 Posty: 2728 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Westpreussen Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Pon 18:31, 21 Wrz 2009 Temat postu: |
|
|
Horhe napisał: | To ja się podczepię. Działa, które stały na Hagelsbergu w 1807 roku obsługiwali pruscy kanonierzy forteczni von Arenta. |
Z niemała pomocą muszkieterów IR52. |
|
Powrót do góry |
|
 |
Feldfebel Administrator
Dołączył: 02 Sty 2009 Posty: 2728 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Westpreussen Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Sob 9:38, 05 Cze 2010 Temat postu: |
|
|
Artyleria na forcie Hagelsberg w 1807 w/g Hopfnera;
Działa(Kanone-pytanie do koelgow artylerzystow o prawidlowe tlumaczenie;
-6 3 funtowych.
-9 6-funtowych,
-16 12-funtowych
-1 20-funtowe
Haubice;
-1 7-funtowa
-2 10-funtowe
Moździerze;
-4 30-funtowe
-1 50-funtowy
Ostatnio zmieniony przez Feldfebel dnia Sob 9:39, 05 Cze 2010, w całości zmieniany 1 raz |
|
Powrót do góry |
|
 |
Hahn Secondelieutenant
Dołączył: 01 Lut 2009 Posty: 281 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Neumark
|
Wysłany: Śro 14:44, 04 Sty 2012 Temat postu: |
|
|
A przeczytałem takie coś:
W czasie oblężenia, na Hagelsbergu w jednej kazamacie zwykł się zatrzymywać na dłużej von Kalckreuth. Plotka poszla, że jakiś Żydowin rozpytywał, czy komendant się dziś zatrzyma (to był jeden z pierwszych dni maja 1807), co zwróciło uwagę żołnierzy. Kalckreuth tym razem na wszelki wypadek w kazamacie nie został, natomiast siedli sobie; general Laurens i adiutanci von Platen i von Arnim, krzepiąc sie szklanką wina. Nagle! O Herrgott! Jak nie wpadnie w kazamatę bomba! Jak nie wybuchnie! Zabiła Laurensa, zginał Platen a tylko Arnim szczęśliwie wyszedł lżej ranny. Żydowina juz po fakcie szukano, lecz nie znaleziono.
Wyobraźmy to sobie jako historię typu: Między ustami a brzegiem pucharu. Niezła gadka dla turystów.
Ostatnio zmieniony przez Hahn dnia Śro 16:12, 04 Sty 2012, w całości zmieniany 2 razy |
|
Powrót do góry |
|
 |
Feldfebel Administrator
Dołączył: 02 Sty 2009 Posty: 2728 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Westpreussen Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Śro 15:01, 04 Sty 2012 Temat postu: |
|
|
Tak, tak znam ta historię , już ja porównywano do innego zamachu  |
|
Powrót do góry |
|
 |
Hahn Secondelieutenant
Dołączył: 01 Lut 2009 Posty: 281 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Neumark
|
Wysłany: Śro 17:52, 04 Sty 2012 Temat postu: |
|
|
Jeszcze coś z przeglądania tej samej książeczki o oblężeniu. Autor pisze o uzyciu na Bischofsbergu i Hagelsbergu starych muszkietów oraz jakichś "alten Danziger Gabelflinten" (hakownic?). Chwali przy tym ich skuteczność. |
|
Powrót do góry |
|
 |
Feldfebel Administrator
Dołączył: 02 Sty 2009 Posty: 2728 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Westpreussen Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Śro 18:38, 04 Sty 2012 Temat postu: |
|
|
Nie dziiw mnie to . W inych opracowaniach mozna znaleźć informacje o pikach,oszczepach i barykadach z worków z piaskiem na Hagelsbergu . To z reszta logiczne uzywano wszysktiego czym było można zrobić wrogowi "kuku" . Swoja droga niesamowicie musiały wyglądać sceny walk o fort. Tu któs strzelał z karabinu, obok kto inny rozdmuchiwal żar na loncie muszkietowym . Inny ciskał oszczepy ,jego kolega dźgal piką , jeszcze inny machał toporem i kamieniem w drugiej dłoni . Dodając zniszczone mundury i ich róznorodnośc musiało to przypominać takiego XIX-wiecznego "Mad-Maxa "  |
|
Powrót do góry |
|
 |
|